Podczas spotkań teatralnych realizowanych w ramach zajęć projektowych 2.3–1 uczniowie zostali porwani w wir prawdziwej artystycznej przygody, która dostarczyła im wielu wyzwań i niezapomnianych emocji. Wyobraźnia młodych twórców nie znała granic – w czasie trwania zajęć sala lekcyjna stała się przestrzenią wagonu kolejowego Intercity. Wszystko to stanowiło element intensywnej pracy nad etiudą sceniczną pod wymownym tytułem „A w tym przedziale… tłok i morale”. Młodzież z wielką śmiałością podjęła rzuconą rękawicę i wzięła na warsztat nieśmiertelną klasykę Jana Brzechwy. Zamiast jednak tradycyjnej, szkolnej recytacji, zrodziła się nowoczesna, skrząca się humorem i absurdem miniatura. Przeniesienie akcji do zamkniętej przestrzeni kolejowego przedziału stało się dla młodych aktorów prawdziwym sprawdzianem z dyscypliny, precyzyjnej mimiki oraz doskonałego panowania nad własnym ciałem.






W trakcie trwania projektu młodzi artyści zaangażowali się w rzeźbienie scenicznej materii, zaczynając od samych fundamentów – pracy nad dykcją oraz emisją głosu. Poprzez misterne ćwiczenia artykulacyjne i naukę świadomego oddechu zyskali pewność siebie, która pozwoliła im bez trudu przebić się przez imitowany, rytmiczny stukot pociągowych kół. Równolegle toczyły się poszukiwania właściwej interpretacji literackiej. Uczniowie z pasją odkrywali drugie dno wierszy Brzechwy, brawurowo przekładając tradycyjne rymy na język współczesnej ironii oraz komizmu. Każde literackie słowo stawało się drogowskazem do budowania unikalnej historii, którą dopełniała fascynująca plastyka ciała. To właśnie ruch – od subtelnego gestu po ekspresyjną grę zespołową – pozwolił oddać pełną gamę emocji towarzyszących pasażerom. Młodzież udowodniła tym samym, że ludzkie ciało potrafi przemawiać równie donośnie, jak najwspanialej wygłoszona kwestia.






Niezwykle intrygującym etapem tych spotkań było samodzielne komponowanie portretów psychologicznych bohaterów. W efekcie tych twórczych analiz w jednym przedziale zamknięto niezwykłą galerię skrajnych ludzkich osobowości, które bez trudu rozpoznamy w codziennym podróżnym tłumie – Lenia, podróżującego w asyście własnego imperium poduszek, Samochwałę – światową celebrytkę prosto z Mediolanu w nieco kapryśnej wersji PKP. Do tego barwnego grona dołączył Staś Pytalski jako dociekliwy umysł usiłujący zgłębić fizyczne prawa rządzące pociągiem, a także tajemnicza Kłamczucha, czyli dama legitymująca się paszportem z samej krainy fantazji. Nad porządkiem w podróży czuwała Skarżypyta – pedantyczny i surowy, samozwańczy strażnik biletów, a tło dla wszystkich wydarzeń stworzy Gaduła, niekwestionowana królowa przedziałowych monologów i pociągowych plotek.




Cykl zajęć pokazał, że teatr w szkole to potężne narzędzie rozwoju, sięgające daleko poza ramy pamięciowego opanowania tekstu. Projekt stał się dla młodzieży lekcją głębokiej empatii, odpowiedzialności i harmonijnej współpracy zespołowej. Uczniowie dowiedli, że za pomocą zaledwie kilku krzeseł i czystej wyobraźni można wyczarować na scenie cały wszechświat ludzkich charakterów.
