Czy matematyka może pachnieć świeżą ziemią, a przyroda kryć w sobie obliczenia? Nasi uczniowie udowodnili, że tak! W ramach projektowych zajęć matematyczno-przyrodniczych 2.1-2 wybraliśmy się na wyjątkową lekcję w teren – odwiedziliśmy park w Leśmierzu, który właśnie budził się do życia.
Spacer alejkami parku był dla nas okazją do zostania prawdziwymi badaczami. Podczas gdy jedni rozpoznawali gatunki drzew po pąkach i korze, inni szukali pierwszych zwiastunów wiosny.
Park okazał się miejscem geometrycznych obserwacji. Szacowaliśmy wysokość drzew, szukaliśmy też symetrii w budowie liści.
Dzięki tym zajęciom zrozumieliśmy, że matematyka to nie tylko liczby w zeszycie, to język, którym opisana jest przyroda.



