„Paracetamol Challenge” i inne niebezpieczne internetowe wyzwania – ważny apel do uczniów i rodziców
W ostatnim czasie w mediach społecznościowych znów pojawiło się niebezpieczne zjawisko – tzw. „Paracetamol Challenge”. To kolejny z serii pseudo-modnych internetowych „wyzwań”, które z pozoru mogą wyglądać jak zabawa, ale w rzeczywistości stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia młodych ludzi.
Na czym polega „Paracetamol Challenge”?
To niebezpieczne „wyzwanie” polega na spożyciu dużej ilości tabletek paracetamolu – popularnego leku przeciwbólowego i przeciwgorączkowego – w celu „sprawdzenia swojej odwagi” lub „zdobycia lajków” w internecie.
Niektórzy uczestnicy nagrywają filmiki, pokazując, ile tabletek połknęli, i udostępniają je w mediach społecznościowych.
Dlaczego to tak groźne?
Paracetamol jest bezpieczny tylko wtedy, gdy stosuje się go zgodnie z zaleceniami lekarza lub instrukcją na opakowaniu. Przedawkowanie może prowadzić do:
- poważnego uszkodzenia wątroby,
- zaburzeń pracy serca i nerek,
- śpiączki,
- a nawet śmierci.
Leczenie skutków zatrucia paracetamolem jest trudne i często wymaga hospitalizacji. Nawet jeśli początkowo osoba nie czuje się źle, po kilku godzinach lub dniach może dojść do tragicznych konsekwencji.
Nie tylko paracetamol – inne niebezpieczne „challenge”
Internet pełen jest podobnych wyzwań, które udają zabawę, a w rzeczywistości prowadzą do tragedii. Oto kilka przykładów:
- „Cinnamon Challenge” – próba zjedzenia łyżki cynamonu bez popicia. Może powodować duszności, kaszel i uszkodzenie płuc.
- „Benadryl Challenge” – przyjmowanie dużej ilości leku przeciwalergicznego w celu wywołania halucynacji. Grozi zatrzymaniem akcji serca.
- „Choking Challenge” (Blackout Challenge) – celowe odcinanie sobie dopływu tlenu, aby wywołać chwilowe omdlenie. Już po kilku sekundach może dojść do trwałego uszkodzenia mózgu lub śmierci.
- „Skull Breaker Challenge” – uczestnicy „dla zabawy” podcinają nogi osobie stojącej pośrodku, co często kończy się poważnymi urazami głowy, kręgosłupa i złamaniami kończyn.
Dlaczego młodzi ludzie w to wchodzą?
Presja rówieśnicza, chęć bycia zauważonym w sieci, zdobycia polubień i followersów – to tylko niektóre powody.
Warto pamiętać, że media społecznościowe często tworzą złudne poczucie akceptacji, a skutki takich działań są realne i nieodwracalne.
Co możemy zrobić?
- Rozmawiajmy z dziećmi o tym, co oglądają w internecie.
- Uczmy krytycznego myślenia – że nie wszystko, co modne w sieci, jest warte naśladowania.
- Reagujmy, gdy zauważymy niepokojące zachowania, nagrania lub rozmowy.
- Zgłaszajmy niebezpieczne treści w mediach społecznościowych.
Dla rodziców: jak rozpoznać i reagować na zagrożenia w sieci
- Zainteresuj się tym, co ogląda Twoje dziecko – zapytaj, jakie treści śledzi na TikToku, Instagramie czy YouTubie.
- Nie oceniaj od razu – młodzi ludzie często nie rozumieją w pełni skutków takich zachowań. Warto rozmawiać spokojnie i tłumaczyć, dlaczego dane wyzwania są groźne.
- Ustal zasady korzystania z internetu – ograniczenie czasu ekranowego i wspólne przeglądanie treści może pomóc wychwycić niepokojące trendy.
- Zwracaj uwagę na nagłe zmiany zachowania – apatia, lęk, unikanie rozmów, nagłe zainteresowanie lekami czy dziwne filmiki mogą być sygnałem ostrzegawczym.
- W razie potrzeby szukaj pomocy – rozmowa z pedagogiem szkolnym, psychologiem lub specjalistą ds. uzależnień może uratować zdrowie, a nawet życie dziecka.
Pamiętaj – nie jesteś sam/a
Rodzice i opiekunowie mogą zawsze liczyć na wsparcie szkolnego psychologa i pedagoga.
Jeśli cokolwiek budzi Twój niepokój – zachowanie dziecka, jego nastrój, rozmowy lub treści, które ogląda – nie wahaj się skontaktować ze szkołą.
Wspólnie możemy pomóc dziecku zrozumieć zagrożenia i znaleźć bezpieczne sposoby radzenia sobie z emocjami oraz presją rówieśniczą.
Bezpieczeństwo i zdrowie są ważniejsze niż jakiekolwiek „lajki”.
Zachęcamy wszystkich uczniów, by w razie wątpliwości lub problemów rozmawiali z wychowawcą, pedagogiem szkolnym lub psychologiem.
Pamiętajmy – świadomość i rozmowa to najlepsza profilaktyka.

