24 czerwca 2025 roku uczniowie z klasy 5,6 i 7 wzięli udział w niezwykłej wycieczce szkolnej, której celem było poznanie świata dawnych rycerzy, zamków i zapomnianych legend. Wyjazd zorganizowany został w ramach realizacji zajęć projektowych 4.1 pod opieką p. Anety Jeziorskiej, p. Piotra Śliwińskiego i p. Jolanty Kuropatwy.

Podczas podróży odwiedziliśmy miejsca pełne historii, tajemnic i zabytków, które pomogły nam lepiej zrozumieć przeszłość naszego regionu, a cała wyprawa była nie tylko fascynującą lekcją historii, ale również okazją do refleksji nad naszym dziedzictwem kulturowym i narodowym. Otoczony zielenią i fosą zamek w Uniejowie przeniósł nas wprost do świata średniowiecznych legend i opowieści. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od dziedzińca, gdzie pani przewodnik powitała nas i wprowadziła w klimat dawnych czasów. Podczas spaceru po zamku dowiedzieliśmy się, jak wyglądało codzienne życie rycerzy i dam dworu – gdzie mieszkali, co jedli, jak się ubierali i jakimi zasadami kierowali się na co dzień. Szczególne emocje wzbudziła w nas wizyta w sali rycerskiej, gdzie podziwialiśmy bogato zdobione zbroje, miecze i herby rodowe. Poczuliśmy się niemal jak uczestnicy dawnego turnieju rycerskiego! Następnie wspięliśmy się na wieżę zamkową, z której rozciągał się zachwycający widok na dolinę Warty i pobliskie termy. To było idealne miejsce, by wyobrazić sobie wartowników czuwających nad bezpieczeństwem mieszkańców zamku. Jednym z najbardziej pamiętnych momentów była opowieść pani przewodnik o Białej Damie – duchu młodej kobiety, który ponoć pojawia się nocą w jednej z komnat. Według legendy była to piękna panna, która zakochała się w rycerzu, ale ich miłość nie była akceptowana. Po jej śmierci duch dziewczyny miał pozostać w zamku, strzegąc skarbu ukrytego w podziemiach. Przez chwilę zamilkliśmy i każdy z nas spojrzał niepewnie na mroczne korytarze… Ta opowieść rozbudziła naszą wyobraźnię i ciekawość, a także zachęciła do dalszego poszukiwania śladów przeszłości i historycznych tajemnic. Dzięki tej wizycie zrozumieliśmy, że zamek to nie tylko budowla z kamienia, ale także miejsce, w którym przeszłość wciąż żyje – w murach, legendach i opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Po zwiedzaniu zamku w Uniejowie czekała na nas niespodzianka – odszukanie Białej Damy. Już sam pomysł wzbudził ogromne emocje i entuzjazm wśród wszystkich uczestników wycieczki – każdy z nas marzył, aby jako detektyw wyruszyć na poszukiwania tej tajemniczej postaci. Rozpoczęliśmy naszą przygodę od spaceru po pięknym parku, przemierzając kolejne aleje, które stopniowo przybliżały nas do miejsca, gdzie według legendy ukrywa się wizerunek Białej Damy. Im dalej szliśmy, tym bardziej podsycaliśmy swoją ciekawość i podekscytowanie, zastanawiając się, gdzie dokładnie może się ona znajdować. Po długiej wędrówce dotarliśmy do ukrytego, głęboko położonego zakątka parku, który wydawał się niemal tajemniczy i odosobniony od reszty otoczenia. Tam, wśród zieleni i cienia drzew, odnaleźliśmy symboliczny wizerunek Białej Damy – był to mały, subtelny element, ukryty wśród roślin i kamieni, ale dla nas stanowił niezwykłe odkrycie. Historia ożyła na naszych oczach! Ta przygoda nie tylko dostarczyła nam rozrywki, ale także pozwoliła nam poczuć magię i tajemniczość tego miejsca, co uczyniło naszą wizytę w zamku w Uniejowie jeszcze bardziej wyjątkową. To miejsce nauczyło nas jak „czytać” znaki przeszłości i analizować, jak kiedyś wyglądało życie w zamku oraz jakie wydarzenia mogły doprowadzić do jego upadku jak ruiny zamku w Biesiekierach – tajemnicze, porośnięte zielenią i owiane legendami. Spacerując uliczkami Łęczycy, zatrzymywaliśmy się przy wybranych budynkach, w których można było odnaleźć ślady historii ukryte w architekturze – dawne detale zdobnicze, herby, gzymsy i tablice pamiątkowe. Koleżanki i koledzy wcielający się w rolę przewodników, opowiadali nam m.in. o królach, którzy odwiedzali miasto, o legendarnym diable Borucie, który według podań miał zamieszkiwać lochy zamku, ratuszu, murach obronnych. Dzięki barwnym opowieściom i ciekawostkom historycznym czuliśmy się tak, jakbyśmy naprawdę spacerowali średniowiecznymi uliczkami. Szczególne wrażenie zrobił na nas mural upamiętniający Bitwę nad Bzurą – jednej z największych bitew kampanii wrześniowej 1939 roku. Mural przedstawia żołnierzy Wojska Polskiego walczących z niemieckim okupantem, z biało-czerwoną flagą w tle i dynamicznymi sylwetkami w ruchu. To była ważna i poruszająca lekcja historii – dowiedzieliśmy się, że w okolicach Łęczycy rozgrywały się dramatyczne walki, a wielu mieszkańców regionu zginęło w obronie ojczyzny. Miejscem, które skłoniło nas do refleksji był pomnik poświęcony bohaterom Bitwy nad Bzurą, który znajduje się niedaleko zamku. Oddając hołd poległym, zrozumieliśmy, jak ważna jest pamięć o przeszłości i jak mocno tożsamość narodowa związana jest z historią lokalnych społeczności. Wyjazd był nie tylko ciekawy, ale też bardzo pouczający. Dzięki niemu nauczyliśmy się „czytać” historię ukrytą w murach i legendach, a także lepiej rozumieć naszą tożsamość regionalną i narodową.


























